Fundacja EX LEGE - Adopcje wirtualne

Strona używa ciasteczek (cookies).


foto1
foto1
foto1
foto1
foto1

Fundacja Ex Lege  

 

  Nasze aukcje na Allegro

  sklep 160 1

  Fanimani

safe animal 160x256

dla zwierzaka 160

Newsletter




Joomla Extensions powered by Joobi
 
Pamiętacie Państwo Lalkę, suczkę, która wiele przeszła i niemal 2 lata czekała na adopcję, aż nagle, pewnie za sprawą czarodziejskiej różdżki, trzymanej w dłoni jej wirtualnej Opiekunki, 6 – letniej Oliwii, trafiła do domu stałego. W oczach Oliwii smutek mieszał się z radością, bo jeszcze nie zdążyła się nacieszyć przyjaźnią z Lalką, a już musiała się z nią rozstać.

Czytaj więcej...

Prawie 24 miesiące, ponad 700 dni starań naszych wolontariuszy, zaangażowanie lekarzy, to fragment życia Lalki, suczki, która wcześniejszy, kilkuletni jego etap spędziła w dziurawej budzie, na krótkim łańcuchu, bez stałego dostępu do wody, jedząc resztki ludzkiego pożywienia w ilości niewystarczającej do utrzymania prawidłowej wagi (!) Jakby tego było mało, samotnie walczyła z chorobą – ogromnym, ważącym niemal 5 kg guzem. Ocierając nim o połamaną budę, twarde, kamieniste podłoże starała się przynieść sobie ulgę, przerzucając go z jednej strony ciała na drugą. Przez wiele miesięcy, a nawet lat, nikt jej nie pomógł, nie ulżył w cierpieniu. Nie zrobił tego ani właściciel, ani osoby postronne, przechodzące obok posesji.

Czytaj więcej...

 
18 listopada 2016 r. odbyło się pierwsze spotkanie naszej podopiecznej Lalki z jej Wirtualną Opiekunką, 6-letnią Oliwią, która poznała historię trudnego życia Lalki podczas ubiegłorocznej Akcji WESPRZYJ ZŁOTÓWKĄ ZWIERZOPRZYJACIELA, w której uczestniczyła w swoim przedszkolu. W czasie tegorocznej Akcji, w której również aktywnie brała udział, wspólnie z mamą podjęła decyzję o objęciu tej suczki opieką.

Czytaj więcej...

Lalka od zawsze nie miała łatwo w życiu. Moment w którym się o niej dowiedzieliśmy był dla niej tragicznym okresem - koszmarne życie i nieleczona choroba. Po otrzymaniu zgłoszenia szybko udaliśmy się na miejsce, aby ją ratować. Udało się! Kilka operacji, odpowiednia opieka i Lalka zaczęła żyć pełnią życia. Mijały jednak dni, miesiące, lata... Mimo opieki wolontariuszy nie znalazł się nikt, kto chciałby podarować jej dom. Nikt nawet o nią nie pyta ... Bo po co komu duży starszy pies? Utrzymanie olbrzyma to spore wydatki, już samo wyżywienie jest kosztowne.

Czytaj więcej...

facebook logo twitter logo youtube logo instagram logo