Fundacja EX LEGE - Interwencje

Strona używa ciasteczek (cookies).


foto1
foto1
foto1
foto1
foto1

Fundacja Ex Lege  

 

  Nasze aukcje na Allegro

  sklep 160 1

  Fanimani

safe animal 160x256

dla zwierzaka 160

Newsletter




Joomla Extensions powered by Joobi
Kolejny tego dnia dźwięk telefonu fundacyjnego, tym razem to policja prosi nas o wsparcie. Docieramy nieoznakowanym samochodem na jedno z lubelskich osiedli, mimo to osiedlowe towarzystwo już pod blokiem rzuca hasło „o! przyjechali po zwierzęta”.. Wtedy dociera do nas, że sytuacja musi być poważna skoro okoliczni mieszkańcy wiedzą co się dzieje. Wchodzimy do mieszkania, w którym czekają na nas funkcjonariusze policji oraz właścicielka psa. Od razu naszym Inspektorom ukazuje się obraz skrajnie wyniszczonej suni… Okazuje się, że to Chanti, około 7 letnia sunia w typie amstaffa.

Czytaj więcej...

Kala to około 4 -letnia sunia mopsa, która trafiła do nas w drodze interwencji. Suczka wymaga długotrwałego leczenia skóry i uszu. Kala jest mocno zaniedbana, posiada nic nie warty "rodowód" jednego ze stowarzyszeń, które jak grzyby po deszczu zaczęły pojawiać się w 2012 roku po nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt. Nie znamy jej wcześniejszych losów, w domu, z którego trafiła do nas, mieszkała około dwóch lat. Osiem tygodni temu została matką, maluchy przyszły na świat przez cesarskie cięcie. Maleńka sunia zaraz po porodzie straciła łapkę, którą odgryzła jej matka, będąc prawdopodobnie jeszcze w szoku okołoporodowym. Na dzień dzisiejszy wiemy już, że stan jednego z młodziutkich samców jest bardzo zły, w najlepszym wypadku prawdopodobnie będzie potrzebna operacja, przed którą czeka go szereg badań i konsultacji. Kala w swym całym cierpieniu jest pokorną pozbawioną agresji sunią, chyba jak większość suk z pseudohodowli...

Czytaj więcej...

W dniu dzisiejszym, tj. 4 stycznia 2016 r., Fundacja Na Rzecz Ochrony Praw Zwierząt Ex Lege przeprowadziła interwencję dotyczącą oceny dobrostanu i warunków utrzymania zwierząt w szopce przy Parafii św. Rodziny w Lublinie. Działania zostały podjęte ze względu na bardzo liczne zgłoszenia płynące do Fundacji z wielu źródeł, m.in. od fanów portalu Spotted Lublin. Na miejscu nasi wolontariusze zastali dwie kozy oraz osła. Zwierzęta przebywały w drewnianej szopie, miały zapewnioną głęboką ściółkę oraz stały dostęp do siana.

Czytaj więcej...

12.02.2016: Wczoraj w nocy nasza wolontariuszka dostrzegła na jednej z prozwierzęcych grup apel o pomoc dla kalekiej suni mopsa. Nasi wolontariusze niezwłocznie ustalili niezbędne szczegóły i z samego rana wyruszyli, by ratować kruszynkę bez łapy. Już na miejscu okazało się, że suczka, niby do oddania "za darmo", miała kosztować kilkaset złotych. Poza nią w domu było jeszcze jej rodzeństwo, na które już byli potencjalni klienci. Jak nas poinformowała właścicielka szczeniak stracił łapkę zaraz po porodzie - został zaatakowany przez matkę, która prawdopodobnie po narkozie (rodziła poprzez cesarskie cięcie) nie wiedziała co robi. Matka szczeniąt boryka się z problemami zdrowotnymi, jest bardzo zaniedbana. Zwierzęta w konsekwencji trafiły pod naszą opiekę.

Czytaj więcej...

Czasami los bywa okrutny zarówno dla ludzi, jak i zwierząt. Sytuacja jaką zastaliśmy w jednej z miejscowości nieopodal Lublina bez wątpienia skłania do refleksji. Bez problemu odnaleźliśmy opisane w zgłoszeniu miejsce, doszczętnie zrujnowany dom i dużo, dużo zwierząt wybiegających z każdej części podwórka.

Czytaj więcej...

Ciężkie jest życie psa łańcuchowego, bez wyjątku - czy to kundelek, pies w typie rasy, a nawet i champion…
Zazwyczaj towarzyszą mu smutek, izolacja, upał lub chłód, a co najgorsze często pragnienie i niemiłosierny głód. Jak długo trzeba zaniedbywać zwierzę aby pies w typie długowłosego owczarka niemieckiego ważył zaledwie 16 kg (!). Sierść tego biednego psa jest w opłakanym stanie. Niestety, szybko przekonaliśmy się również, że owa skołtuniona sierść kryje wrak psa... Głód i prawdopodobnie ból spowodował, że kręgosłup Barego wygiął się w pałąk, pod ręką czuć wszystkie kręgi kręgosłupa, żebra i kości miednicy. Ten około trzyletni pies jest skrajnie wyniszczony, nie tylko fizycznie ale i psychicznie. Na próby dotyku reaguje, powiedzmy, stosunkowo nieprzyjaźnie, prawdopodobnie z powodu bólu…

Czytaj więcej...

 

Ruffy jest już bezpieczny. Obecnie przebywa w klinice i jest otoczony opieką medyczną oraz wsparciem naszych troskliwych wolontariuszy. Pierwsze badania diagnostyczne wykazały silnie zagłodzenie i odwodnienie oraz podwyższone próby wątrobowe. Skóra również pozostawia wiele do życzenia, występują na niej olbrzymie gniazda pcheł i ich jaj oraz liczne zmiany w postaci przebarwień. Czeka go wizyta u dermatologa.

Prosimy Państwa o pomoc. Będziemy niezmiernie wdzięczni za wsparcie finansowe na leczenie, profilaktykę, karmę dla rekonwalescentów, smycz typu flexi, klatkę kennelową czy też obrazę przeciw pasożytom. Ruffy nie ma nic...

Czytaj więcej...

W związku z tym, iż co roku w okresie świąt pojawiają się w mediach kampanie, apele i plakaty nawołujące do humanitarnego traktowania karpi, postanowiliśmy podjąć, mamy nadzieję, jedyną słuszną i stanowczą decyzję mającą na celu ukrócenie cierpienia tych istot.

Czytaj więcej...

facebook logo twitter logo youtube logo instagram logo